co i jak czytają polacy?

Czy i jak czytają Polacy?

Ostatnio, korzystając z komunikacji miejskiej, zauważyłem kilka osób z książką w ręku. W tamtej chwili przypomniałem sobie hasło plakatu wiszącego w mojej szkole „Tak, w naszej szkole jest biblioteka.”. Zacząłem zastanawiać się, jak dużo osób w moim otoczeniu czyta. Jako że „moje otoczenie” to mimo wszystko wąska grupa osób, to czemu nie poszukać statystyk ogólnopolskich? W tym momencie z pomocą przychodzi Biblioteka Narodowa ze swoimi statystykami pod wdzięczną nazwą „Stan czytelnictwa w Polsce”.

Ilu z nas czyta?

Stosunkowo mało. W badaniu jedynie 37% pytanych odpowiedziało, że przeczytało przynajmniej jedną książkę. Jedną książkę, tak. Dużo ponad połowa badanych nie przeczytała żadnej książki w skali roku. Jedynym pozytywem tej sytuacji jest stabilność tego wyniku, co oznacza, że od paru lat podobna ilość Polaków czyta książki. Na pocieszenie można powiedzieć, że jesteśmy w czołówce najwięcej czytających krajów na świecie.

Jaki procent społeczeństwa czyta?
Źródło: Biblioteka Narodowa

W raporcie możemy również znaleźć podział według płci, kto bardziej lubi czytać. Różnica między mężczyznami, a kobietami jest widoczna gołym okiem.

Czy czytamy książki?
Źródło: Biblioteka Narodowa

Jeśli spojrzymy na podział ze względu na wiek, nasuwa się jedno stwierdzenie. Im młodsza grupa badanych, tym więcej osób czyta książki. Co może być powodem? Prawdopodobnie czytanie lektur szkolnych oraz więcej wolnego czasu (wakacje, ferie itp.). Czy to oznacza, że lektury szkolne są potrzebne? Jak najbardziej. Innym pytaniem jest, czy są dobrze dobrane, a o tym już kiedy indziej.

Czy czytamy?
Źródło: Biblioteka Narodowa

Źródła dostępu do książek

Około 38% osób biorących udział w badaniu najczęściej kupuje książki, natomiast z roku na rok coraz mniej pożyczamy książek od znajomych. Delikatnie mniej korzystamy również z księgozbiorów domowych. Z bibliotek korzysta 26% osób (16% biblioteki publiczne, 7% biblioteki szkolne, 3% inne biblioteki).

Źródła czytanych książek
Źródło: Biblioteka Narodowa

Kolejnym powodem do refleksji jest to, że 35% z nas nie posiada w domu książek. Jeśli jednak je mamy to głównie mniejsze ilości. Sam przyznam się, że fizycznie w domu mam z 10 książek. W moim przypadku o tej ilości decyduje brak miejsca na nieczytane książki.

Czy mamy książki w domu?
Ile książek mamy w domu?
Źródło: Biblioteka Narodowa

Kiedy i co czytamy?

Czytamy w  domu, głównie podczas weekendów i dni wolnych od pracy. Według badań mały procent osób czyta w komunikacji miejskiej, co było dla mnie kluczową informacją. Resztę zostawiam wam do analizy.

Kiedy czytamy?
Źródło: Biblioteka Narodowa

Najbardziej przydatnym źródłem wiedzy jesteśmy my sami, a najmniej reklamy i katalogi. Recenzenci zostali umiejscowieni pośrodku. Dziwi mnie natomiast pozycja „Wyglądu i okładki” w hierarchii przydatności. Spotkałem się z wieloma głosami, które mówiły, że ze względu na okładkę kupiły daną książkę, sprawdzając czasami opis książki.

Skąd bierzemy książki?
Źródło: Biblioteka Narodowa

Podsumowanie

Mówiąc ogólnie, nie jest dobrze, ale jest stabilnie. Musimy dbać, by zachęcać młodsze pokolenie do czytania od najmłodszych lat, a starszych przekonać do powrotu pomimo częstego braku czasu.

Miłej niedzieli wszystkim, a sam idę rozmyślać o tym, jak zapełnić autobusy czytającymi ludźmi.

Źródło: Biblioteka Narodowa

Tekst: Michał Mejer
Korekta: Barbara Wesoła-Niedzielska

Spodobał wam się wpis „Co i jak czytają Polacy?”? A może wręcz przeciwnie? Podziel się swoją opinią w sekcji komentarzy. 
Zapraszamy również do przeczytania innych recenzji tutaj lub śledzenia najnowszych informacji na naszym fanpage’u.

Podziel się swoją opinią!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane.

Publikując komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności dostępną tutaj.

Komentarze:

[…] Jednak ilu ludzi tyle opinii, więc co wy o tym sądzicie? Po której stronie staniecie, gdy przyjdzie wam wybierać?To tyle na dzisiaj, jeśli nie czytaliście poprzedniej ciekawostki, możecie ją znaleźć tutaj. […]